Zawsze miałem beke z gadania…

Zawsze miałem beke z gadania i pisania głupot pokroju ‚według przepisu mojej mamy/babci, najlepsze na świecie’.

Uwaga uwaga.

Nie, wasze matki/babcie nie są najlepszymi kucharkami na świecie, a ich przepisy nie są jedyne w swoim rodzaju. Zdecydowana większość brała je z książek kucharskich albo od kogoś z rodziny, ewentualnie była pojebana i sama chciała coś wymyślić, ale że jej nie wychodziło, to testowała to na was.

To, że wy to wpierdalacie i wam to smakuje (pośród innych gównianych potraw, jakimi was karmią) nie oznacza, że jest to najlepsze.

Każdy ma inne kubki smakowe, preferencje żywieniowe i coś, co dla was może być arcydziełem, dla kogoś innego jestem zwykłym kawałkiem gówna.

Tym bardziej, gdy któraś z waszych matek/babci nigdy wcześniej samodzielnie nie gotowała, bo wyręczała ją rodzicielka, ale potem została do tego zmuszona przez fakt śmierci tej osoby/wyprowadzki z domu.

Pierdolenie o tym jest chyba największą hipokryzją w świecie kulinarnym, szczególnie podczas tych wszystkich gównianych programów typu masterchef, ugotowani, czy chuj wie co jeszcze.

#takaprawda #madki #gotowanie #bekazpodludzi #jedzenie #pierdolenieoszopenie #gownowpis #kuchnia #dom #rodzina