Nie czaje argumentu jakoby…

Nie czaje argumentu jakoby mieszkanie było lepsze od domu bo ‚przy domu jest masa roboty i zawsze cos trzeba robić’.

Ja nie wiem. Mieszkałem 30 lat w domach jednorodzinnych i czym ta masa roboty się przejawia? Skoszeniem trawnika raz na 2 tygodnie? Posprzątaniem podwórka raz na dwa miesiące?

I obowiązkowy argument – płacisz za naprawy, jak np dach zacznie przeciekać. Tak, raz w życiu widziałem cieknący dach. I tak, w mieszkaniu również za remonty płacisz w czynszu.

#dom #mieszkanie #budujzwykopem #mieszkaniedeweloperskie